Sklep z rękodziełem odpowiedni dla osób zmagających się z terapiami integracyjnymi

2019-02-18


Sklep z rękodziełem! Jak to kształtuje się w grupie integracyjnej?


W grupie integracyjnej sprawne dzieci uczą się myślenia o innych oraz robienia czegoś dla innych, a nie jedynie koncentrują swoją uwagę tylko na sobie. Będąc w grupie, wszystkie dzieci uczą się zmierzania się z różnymi sytuacjami, uczą się akceptowania postaw oraz różnych odczuć. Wspólne przebywanie stwarza bardzo emocjonujące sytuacje, w których dzieci działają i współpracują razem. Bardzo ważne jest, że im wcześniej pełnosprawne dzieci spotkają się ze ich rówieśnikami niepełnosprawnymi, tym będzie łatwiej przebiegał cały proces, którym wzajemnie się przyzwyczają do siebie, pojawi się zrozumienie i akceptacja, czyli zacznie się przejawiać w ich zachowaniu tolerancja. Wspólne przebywanie pomaga także w naturalnym usuwaniu różnych uprzedzeń oraz lęków. Dzieci zaczynają traktować niepełnosprawność jako coś naturalnego, zaczynają zachowywać się tak, jakby nie widziały żadnych różnic w kwestii wyglądu oraz efektu działań, jeżeli chodzi o sklep z rękodziełem http://mypoland.com.pl/


Dzięki przebywaniu w grupie integracyjnej dzieci z niepełnosprawnością mają możliwość poznać zachowania i sposoby postępowania, jakie przejawiają dzieci pełnosprawne. Jest to niewątpliwie duża korzyść w porównaniu do placówki kształcenia specjalnego.

Integracja kształtuje odpowiednie postawy społeczne oraz stwarza wszystkim dzieciom bez niepełnosprawności wykorzystanie możliwości, by w pełni się rozwijać społecznie i emocjonalnie. Przebywanie z dziećmi, które mają specjalne potrzeby edukacyjne pomaga kształtować osobowość wrażliwą oraz otwartą, a także gotowa do współdziałania, jeżeli chodzi o sklep z rękodziełem. W ten sposób wszystkie dzieci przekonują się, że poziom sprawności nie decyduje o tym, jaką wartość w sobie ma każdy człowiek.Niewątpliwie współczesne czasy rodzą potrzeby weryfikacji prymatu człowieka, dziecka, prymatu moralności przed egoizmem. Istotne jest poszanowanie wartości ludzkich, budowanie podstaw akceptacji inności drugiego człowieka, dziecka. Zdaniem wielu zwolenników integracji, zarówno teoretyków, jak i praktyków, integracja stwarza dla osób niepełnosprawnych warunki życia jakościowo bogatszego. Wydaje się, iż istotę integracji stanowi treść wzajemnych kontaktów uczeń niepełnosprawny – a inni uczniowie, uczeń niepełnosprawny a nauczyciel – wychowawca, personel szkolny, administracja. Chodzi tutaj o jakość postaw, wspólnych przeżyć, doświadczeń jeżeli decydujemy się na sklep z rękodziełem.


Teoretycznie postawy pozytywne od negatywnych możemy stosunkowo łatwo odróżniać, uwzględniając wszystkie ich aspekty, czyli poznawcze, emocjonalne i behawioralne. Postawy negatywne to uczucia ciekawości i litości, dostrzeganie przede wszystkim braków i ograniczeń oraz zakłopotanie w kontaktach z osobami niepełnosprawnymi oraz izolowanie tych osób. Natomiast pozytywne postawy to dostrzeganie i eksponowanie możliwości osób z niepełnosprawnością, ich akceptacja, nawiązywanie z nimi kontaktów, współpracy, utrzymywanie relacji, które cechuje przede wszystkim życzliwość, jeżeli chodzi o sklep z rękodziełem. Jednak w codziennym życiu postawy te nie są tak jednoznacznie określone, więc dlatego w ich klasyfikowaniu bardziej adekwatne jest uwzględnienie nie tylko ich znaku ale również i ich wielowymiarowości. Uwzględniając te dwa kryteria, które pozwalają na zauważenie rzeczywistych sytuacji społecznych wiążących się z interakcjami pomiędzy osobami pełnosprawnymi i tymi z ograniczeniami rozwojowymi, wyróżnia się następujące postawy: pełnej akceptacji – oznacza ona odpowiednią wiedzę o osobach z niepełnosprawnością, o ich problemach, a przede wszystkim o ich możliwościach rozwoju i osiągnięć, osoba o takiej postawie ma pozytywny stosunek do integrowania się z osobami niepełnosprawnymi w różnych płaszczyznach życia społecznego oraz powszechne, a nie jedynie okazjonalne kontakty z takimi osobami; częściowej akceptacji – nie wszystkie komponenty tej postawy są na wystarczającym poziomie rozwoju, jest ona niekompletna, czyli na przykład brak adekwatnej wiedzy o potrzebach i możliwościach rozwojowych osób niepełnosprawnych oraz okazjonalne kontakty; quasi-akceptacji – charakteryzuje się natrętną ciekawością, narzucaniem opieki, pomocy, wyręczaniem osób niepełnosprawnych w sytuacjach, w których same by sobie poradziły, nieuzasadnione współczucie i litość; ambiwalencji – jest to stosunek emocjonalny, który warunkowany jest okolicznościami, interakcje zróżnicowane są w zależności od stopnia i rodzaju niepełnosprawności oraz oczekiwań osoby z niepełnosprawnością, najczęściej oznacza to pozytywne deklaracje odnośnie kontaktów z osobami niepełnosprawnymi przy jednoczesnym unikaniu tych kontaktów, które wiążą się z koniecznością wzięcia współodpowiedzialności za potrzeby takiej osoby. Doskonałym rozwiązaniem terapii w takiej sytuacji okazuje się być sklep z rękodziełem. Postawy prointegracyjne, jak i antyintegracyjne mogą mieć różne nasilenie, ale również zakres ich odniesienia może być różny. Można akceptować integrację osób z niepełnosprawnością jako taką i być gotowym do kontaktów z osobą z niepełnosprawnością na miarę jej możliwości w ramach społecznego funkcjonowania. Można również przejawiać postawę prointegracyjną w sposób ograniczony, czyli być gotowym do kontaktów z osobą niepełnosprawną fizycznie, a jednocześnie unikać osób z niepełnosprawnością intelektualną. Postawy wobec integracji, podobnie jak wobec osób z niepełnosprawnością mogą również przybierać postać ambiwalencji, która przejawia się odmiennymi zachowaniami wobec osób z podobnymi niepełnosprawnościami, co jest zależne od okoliczności potencjalnych lub rzeczywistych kontaktów. Przedstawione są one jako postawy dezintegracyjne, ponieważ proces integracji jest kompleksowy i wielowymiarowy, a takie nakładanie się sprzecznych nastawień rozbija spójność tego właśnie procesu - warto więc zastanowić się nad rozwiązaniem jakim jest sklep z rękodziełem. 


Jest oczywistym, że istnieją różnice pomiędzy ludźmi, jeśli chodzi o ich potrzeby, które dotyczą pomocy, a także wsparcia. Trzeba jednak pamiętać, że integracja ma oznaczać postawę odpowiedzialną, która ma być dzielona pomiędzy wszystkich członków szkoły, więc nie tylko uczniów, ale również nauczycieli. Pojawia się także potrzeba wspierania od strony wykwalifikowanego z dziedziny pedagogiki specjalnej odpowiedniego personelu, jaki posiadałby wiedzę w temacie badań różnych typów niepełnosprawności oraz uwarunkowań, które mogą skutkować dużymi trudnościami w zwykłych sytuacjach dydaktycznych, które niekiedy ukierunkowane są na sklep z rękodziełem. Personel, który zapewnia wsparcie w dziedzinie pedagogiki specjalnej, ma obowiązek stanowienia integralnej części personelu pedagogicznego w każdej szkole. Przykładowo, indywidualny program nauki powinien pomóc w zaspokojeniu indywidualnych potrzeb. Wsparcie oraz pomoc, które są wskazane w tych programach, muszą wyciągać konsekwencje wobec całej grupy, a także dla tego, co się wydarza w trakcie standardowej pracy szkolnej. W związku z tym indywidualny program nauki powinien być zintegrowany razem z wspólnym dla całej grupy uczniów planem dydaktycznym oraz połączony z ogólną pracą w szkole.  


Różnorodność, która wynika ze zdolności do uczenia się w grupie powinna być uznana za pozytywny aspekt, a nie kwestię, którą chce się wyeliminować z grupy. Pojęcie różnic w zakresie wymaganej pomocy oraz wsparcia, a także chęć do ułatwiania takim potrzebom wpływania na dystrybucję zasobów są bardzo ważnymi warunkami początkowymi, jeżeli integracja ma być kształtowana w grupie. Wspomniany rodzaj gotowości, a także grupowej odpowiedzialności jest również istotnym wstępnym warunkiem do prawdziwego uczestniczenia dla osób, które potrzebują specjalnej pomocy, które są w większym lub mniejszym stopniu wykluczone, wypchnięte z grupy albo po prostu czują się odizolowane od reszty grupy. Prawdziwe uczestniczenie to także wspólna praca w zakresie planowania i nauki. Szczególnie należy zainteresować się wspólną pracą w procesie przygotowania indywidualnych programów nauki. Dla uczniów uczestniczenie to coś więcej niż jedynie praca nad odpowiednimi, specjalnymi zadaniami, o których zakończeniu decyzję podejmują inni ludzie. Dla uzyskania celowego oraz całkowitego uczestnictwa, uczeń musi wziąć udział w procesie planowania i określania celów, a także powinien mieć możliwość przejmowania odpowiedzialności za pracę, którą wykonał. Powinien również pomagać w procesie oceniania, jeżeli chodzi o sklep z rękodziełem. Pojęcie integracji należy rozumieć, badać, a także oceniać jako proces, który zachodzi w danej grupie. Umieszczenie dziecka z niepełnosprawnością w standardowej klasie w szkole ogólnej przyczynia się do stworzenia nowej grupy. Zamiast mówić o dziecku integrowanym, bardziej stosownie jest mówić o wyzwaniach, które inicjują i podtrzymują kontakty w grupie integracyjnej. Jest jednak konieczna w tym celu walka z dążeniem i potrzebą segregacji, która wyklucza w szkolnym środowisku. Tylko w takiej sytuacji grupa lub klasa szkolna będzie nadal rozwijać uczucie bycia razem wszystkich jej osób, a włączanie będzie opierało się na głębszym sensie .

Co powoduje niepomyślną integrację, a także bardzo ograniczony udział danej osoby w takiej sytuacji? Stawiając na sposób myślenia, który jest zobrazowany przez ten przykład, można stwierdzić, że winą obciąża się osobę z zaburzeniami oraz jej cechy, które powodują wykluczenie z grupy. Przyczyny tworzenia izolacji w zintegrowanych grupach są nierzadko wyrażane jako różny typ upośledzenia albo jako pewien stopień zaburzenia - obie własności są cechami osoby, która została poddana diagnozie, a jej wynik świadczy o tym, że ma “specjalne potrzeby”. O takiej osobie uważa się, że sama w sobie jest problemem”. Taki tok myślenia nie ułatwia integracji. Badania powodów włączania i wykluczania należy zacząć w grupie społecznej, z którą ludzie się integrują oraz w której proces integracji jest rozwijany. Inaczej mówić zachodzi potrzeba przebadania grupy oraz jej sposobu działania, preferowanych wzorców, zgodnie z którymi zachodzi przypisanie określonych wartości pewnym ludzkim cechom, a także innych czynników grupowej wspólnoty, czyli przebywanie razem w grupie. Tego typu społeczne zasady oraz konwencje pomagają kształtować układ dla potrzebnych możliwości udzielania się osób wymagających specjalnej pomocy oraz wspierania, czasem określanych jako odbiorców wsparcia specjalnego dla zaspokojenia potrzeb specjalnych - wtedy pomocny jest sklep z rękodziełem. 


Zazwyczaj szkoła wszechstronna i ogólnodostępna jest określana mianem szkoły dla wszystkich. To znaczy, że w miarę swoich możliwości musi ona uwzględniać każde dziecko w takim znaczenie, że każdy ma osiągnąć określony rozwój, a także mieć przygotowane warunki do pobierania nauki w tej samej szkole. Wszystkie dzieci stanowią równoważnych członków wspólnoty “bycia razem”, czyli całej kultury szkoły. Tego typu włączające cele z góry stawiają na rozwój integracji, która ma być głównym celem kształcenia ogólnego w danej szkole .

Szkoły powszechne reagują na różnych uczniów określając to mianem “wartości granicznych” w dziedzinie różnorakich zdolności oraz warunków wstępnych, które mają za cel osiągnięcie jak najbardziej jednorodnych grup, klas. Taka strategia tworzy bardziej efektywne, ale również bardziej komfortowe oraz bardziej konwencjonalne zdarzenia i sytuacje pedagogiczne. Ogólnie przyjmuje się, że uczniowie, którzy znajdują się poza wspomnianymi wartościami granicznymi muszą być przekierowani do kształcenia specjalnego, bo są powodem wielu problemów. Niektórzy z uczniów są odbierani jako “czynniki ryzyka”, które należy wyeliminować z systemu nauczania ogólnego, ponieważ mogą stanowić zagrożenie dla “normalności” z punktu widzenia władz szkoły. Potrzeby wynikające z kształcenia specjalnego określają warunki, które narzuca się w zakresie układu kształcenia powszechnego, ogólnego. Jeden ze skutków tego modelu to edukowanie specjalne, które może być odbierane jako artefakt kształcenia powszechnego, czyli ogólnego, który naturalnie reaguje bardziej doniośle na wymogi kształcenia ogólnego, aniżeli na pragnienia i potrzeby uczniów, których naznaczono, zdiagnozowano oraz wyłączono z kształcenia w szkołach powszechnych. 


Badania dotyczące tematu integracji, a które mogłyby pozwolić rozstrzygnąć dylematy dotyczące integracji są wciąż zbyt małe. Ogromne znaczenie mogą wnosić badania sytuacji tych uczniów, którzy wcześniej zostali zakwalifikowani do klas specjalnych albo szkół specjalnych, ale którzy w tej chwili uczęszczają już do szkół ogólnodostępnych. Niestety to nie jedyny istotny aspekt badań w zakresie integracji. 

Istnieje badania, których wyniki, jak się przypuszcza, świadczą o niepowodzeniu integracji albo kształcenia określanego mianem włączającego. Większość z nich uważa się nadal za silnie zakotwiczone w paradygmacie psychomedycznym. Proces przekształcający różnorodność w dewiację, który mieści się w otoczeniu dydaktycznym nazwanym również kształceniem ogólnym, uznaje się za pewnik w trakcie planowania badań, a nie przeprowadza się jego badania samego w sobie. Jest to sprawa dosyć krytyczna, niestety zbyt często bagatelizowana. Badania w większości przypadków koncentrowały się jedynie na uczniach, których uznawano za upośledzonych z powodu zdiagnozowania u nich różnych zespołów, czy zaburzeń, którzy zostali “zintegrowani”. Bardzo mało wiadomo o procesach integrowania oraz segregowania w znaczeniu społeczno-edukacyjnym, jeżeli chodzi o sklep z rękodziełem. 


Gdy podejmuje się mówienie o zintegrowanych osobach, czyli niepełnosprawnych oraz dewiacyjnych uczniach to samo w sobie świadczy o tym, ile jest jeszcze do zrobienia, by móc zapewnić godne, lepsze warunki dla realnej, prawdziwej integracji, czyli takiej z pełnym uczestnictwem w szkole oraz społeczeństwie. Należy jak najszybciej zaprzestać mówić o integracji stanowiącej pomiar albo metodę, a także zaprzestać stosowania utartej etykietki “zintegrowany” w odniesieniu do dzieci, czyli uczniów korzystających z sklep z rękodziełem. 


Integracja jest ważną składową dla całego społeczeństwa. Przedstawiciele, którym mają władzę, powinni decydować o polityce społecznej i wybierać cele, którymi może być właśnie integracja dla dobra całej społeczności. Kluczowe osobistości w takim znaczeniu właśnie wykonują swoją pracę. Niestety osoby niepełnosprawne lub uznane za słabe czy kłopotliwe zajmują dosyć rzadko owo miejsce. Dzieci niepełnosprawne oraz ich rodzice nieczęsto potrafią dokonywać wolnych wyborów, które dotyczą lokowania dzieci w szkołach powszechnych albo w mniej lub bardziej nastawionych na segregację grupach społecznych, czy właśnie szkołach. Zatem najlepsze warunki, które są wymagane do rozwoju integracji wyznaczają tzw. normalne grupy, a także narzucany przez nie sposób funkcjonowania. Skutkuje to tym, że takie wstępne warunki powinny być zbadane dokładniej i zrozumiane dogłębniej. Są to bardzo istotne, jednak silnie zaniedbywane zadania zespołu badawczego w zakresie pedagogiki specjalnej. Konieczne jest uzyskanie wyników takich badań, jeśli chcemy uzupełnić naszą wiedzę w zakresie procesu integracji. Potrzeba dokonania nowszych badań jest w sumie ważniejsza dzisiaj, kiedy to polityka integracyjna stanowi przedmiot debaty, zarówno z powodów ideologicznych, jak i również przyczyn ekonomicznych. Jakiś czas temu Seamus Hogarty wymienił kilka zagrożeń z powodu “wszechstronności” obligujących szkół w Zjednoczonym Królestwie. Łatwo odnaleźć tego typu zagrożenia również w Szwecji. Przykładowo, ostatnia zmiana dokonana przez parlament w prawie szkolnictwa wprowadziła nową zasadę, która musi być przestrzegana w obowiązkowym systemie kształcenia w Szwecji. Pierwszy raz w historii edukacji obligującej w tym kraju, to co niegdyś było możliwe do osiągnięcia tylko dla indywidualnych uczniów aktualnie jest uznawane za stopień wymagań dla grundskola, czyli dla szkoły, która jest uznawana za szkołę ogólnodostępną. Nawet jeśli to nie była jedyna intencja, by po prostu dokonać zmiany to właśnie ta zmiana poszerzyła możliwość wyboru szkoły przez rodziców i dzieci niepełnosprawne i pełnosprawne. Warto wtedy zdecydować się na sklep z rękodziełem, napewno będzie ogromną pomocą w takich sytuacjach. 


Tutaj znowu pojawiają się bardzo ważne konsekwencje, które wynikają nieodpowiedniego zrozumienia pojęcia integracji. Powołując się na to błędne myślenie, często twierdzono, że proces integracji wielokrotnie próbowano wprowadzać ze złym skutkiem. Bardziej dokładna analiza oraz liczne badania pozwalają wywnioskować, że wadliwe rozwiązania, które zostały wprowadzone, miały związek ze standardową procedurą ucznia z SEN, czyli takiego, który ma specjalne potrzeby edukacyjne w szkole powszechnej. Niestety tylko nieliczne indywidualne programy kształcenia są opracowywane na podstawie współpracy z uczniami i ich rodzicami, a także z szkolnymi zespołami roboczymi oraz innymi ważnymi ekspertami. Ponadto można stwierdzić się zbyt niskie zaangażowanie uczniów w tworzenie indywidualnych dla nich celów oraz w dziedzinie ponoszenia odpowiedzialności za ocenianie. Jeżeli uczniowie nie mogą na to wpływać, a zatem nie mają żadnych możliwości, żeby wziąć udział w tego typu procedurach podejmowania decyzji, które dotyczą kształcenia integracyjnego, wpływa to na ich odsunięcie na bok przy występowaniu różnych sytuacji, które zachodzą w grupie społecznej, takiej jak klas szkolna. To skutkuje tym, że bariera integracyjna jest ulokowana w niepełnosprawnym uczniu, a także nauczycielu od kształcenia specjalnego i szczególnie często, bardzo niewiele dzieje się w obrębie zbiorowości społecznej szkoły powszechnej w standardowej klasie szkolnej, w której przede wszystkim proces integracji powinien móc się rozwijać.